Jesteśmy SA!

„Komercjalizacja” – trudne słowo – od dziś na trwałe wchodzi do pocztowego żargonu. Nasza Firma od teraz bowiem może używać dwóch nowych literek przy swoim „nazwisku”. Spółka Akcyjna zastąpiła Państwowe Przedsiębiorstwo Użyteczności Publicznej – ech jaka długa nazwa :)

A co z tego będzie miał klient? Czy jego obchodzi w ogóle zmiana nalepki? Czy w ślad za zmianami w prawie dostanie coraz lepszą usługę i coraz szybszą przesyłkę?

I tu mam dwie wiadomości – jedną dobrą dla naszych klientów, drugą złą… dla konkurencji:

Szanowni Państwo! (zwrot do klientów)
Poczta Polska radykalnie poprawiła szybkość doręczania przesyłek. W tym momencie spełniamy wszystkie, niezwykle restrykcyjne normy narzucone przez prawo. Niebawem dostaniecie też do ręki możliwość śledzenia Waszych paczek co radykalnie wpłynie na  satysfakcję z naszych usług.

Szanowni Państwo! (zwrot do rywali)
Będzie coraz trudniej walczyć jakością usług z narodowym operatorem . Dla niektórych będzie to wręcz niemożliwe.

dodaj komentarz
Wpisane w komercjalizacja | Tagi: , . Link bezpośredni.

96 komentarzy do: Jesteśmy SA!

  1. Gekon24 napisał/a:

    Proszę obejrzeć ten link odnośnie „radykalnej poprawy szybkości doręczania przesyłek”. Więc o co tu chodzi. ???

    http://www.tvp.pl/publicystyka/ekonomia-i-gospodarka/plus-minus/wideo/01092009

    Ktoś powinien na to zareagować a nie prowadzący na antenie centralnie mówi ,że za listem priorytetowym czekał 2 tygodnie.

  2. onufryyy napisał/a:

    Bardzo jestem ciekawy czy dla pracowników też będzie lepiej bo narazie jest średnio śmiesznie.

  3. Konrad napisał/a:

    PKP jest już od lat skomercjalizowane, a klienci odczuli tylko tyle, że pociągów jest mniej.

  4. Henryk napisał/a:

    … na początek….
    Gwoli poprawnosci prawnej, to zgodnie ze Statutem i kodeksem spółek nie jest uprawnione używanie skrótu SA a jedynie w formie tam użytej t.j. S.A.Dura lex sed lex.

  5. Mariusz napisał/a:

    Heniu, a gdzie Zbyszek napisał Poczta Polska S.A. ?
    Napisał, że „Jesteśmy SA!” a to jest jak najbardziej prawidłowe, bo zgodnie z polską ortografią skrótowiec od Spółka Akcyjna to SA a skrót od spółka akcyjna to s.a.

  6. władek napisał/a:

    Śmieszna ta Pana uwaga odnośnie długiej starej nazwy, a jednocześnie brakuje mi kometarza autora i świadomości pocztowców co firma utraciła pozbawiając się tych 4 dla Pana „śmiesznych” literek. Trudno widocznie patrzy Pan tylko w jednym kierunku.
    Niezrozumiałe jest jak S.A. wpłynie na poprawę jakości? Pewnie tak bardzo jak program naprawczy i zmiany organizacyjne w firmie czyli kontynuacja zwolnień grupowych i tyle.
    Dobrze by się kierowało tą Pocztą gdyby nie Ci upierdliwi klienci i ich przesyłki!

  7. Paula napisał/a:

    A to istotnie sukces nielada… po 5. latach reorganizacji, zmian i powrotów struktur, ich rozbudowy i kolejnego spłaszczania;D a będzie jeszcze lepiej;)! Tylko POGRATUALOWAĆ

  8. bellator napisał/a:

    I za to wladku Cie lobię :) nie odczulismy zmiany nazwy,za to odczuwamy za każdym razem inne zmiany.gekon masz racje!nikt nigdy z „góry” nie zareagował oficjalnie na „wieszanie psów”na poczcie,niby dlaczego mieliby to robić,przecież to nie oni na co dzień spotykają się z klientami i nie oni wysłuchują oskarżeń i innych komentarzy.Zapomnieli jednak o jednym-to zwykli pracownicy są sercem firmy nie dyrektor,ups.!prezes.Jeżeli serce stanie,umiera cały organizm to o nie powinni dbać!redaktor wspomniał ze częścią strat były podwyżki,tylko jeżeli wziąć procentowo podwyżkę to nijak się ma 7% pracownika do 7% kadry kierowniczo-administracyjnej(podwyżka tej drugiej to często wysokość pensji tej pierwszej).mam nadzieje ze kiedyś się to zmieni dla dobra ogolu bozadowolony,szczęśliwy człowiek jest bardziej wydajny niz ten zastraszony i słabo opłacany.To wiedzą na całym świecie.”mniej kija więcej marchewki”-to zawołanie z kabaretu, z czasów tej dawnej „komunistycznej” Polski.Nie tęsknię za nią ale hasło cały czas aktualne.Będzie dobrze dopiero wtedy kiedy fachowość przeważy szale nadaniom politycznym. Tylko nie wiem czy dożyję tego w Tym kraju,a jestem jeszcze w miarę młodym człowiekiem :) Choć wszyscy boimy się zmian mam nadzieje że będzie lepiej.

  9. Joanna napisał/a:

    Wspaniale to wszystko wygląda… nie tylko papier jest cierpliwy, jak widać, klawiatura i serwer również.
    Cieszę się niezmiernie, że „Poczta Polska radykalnie poprawiła szybkość doręczania przesyłek”. Wprawdzie tego nie zauważyłam, ale to może dlatego, że z usług PP korzystam tylko w razie absolutnej konieczności. Życzyłabym sobie jeszcze radykalnej poprawy szybkości obsługi klientów w urzędach pocztowych. Poprzez zwiększenie zatrudnienia lub też zwykłe udostępnienie okienka pt. „kierownik” czy „kontrola” (?), w którym przez cały boży dzien siedzi ktoś, kto pewnie czymś się zajmuje, ale równiez zajmuje okienko, jakby nie mógł siedzieć na zapleczu. Do samej pracy „panienek z okienek” nic nie mam, absolutnie nie mogę narzekać, są zwykle przesympatyczne jak na tak parszywą pracę.
    I nie byłabym taka pewna siebie co do tej „walki jakością usług z narodowym operatorem”. Przemawianie z pozycji monopolisty jest swojego rodzaju naduzyciem.
    Gdyby zaś Poczta Polska poprosiła swoich informatyków, żeby wreszcie zrobili coś z tym serwerem, który ostatnimi dniami czka straszliwie, nie przepuszczając maili i nie wysyłając w związku z tym informacji zwrotnych – myślę, że byłaby to rzeczywista widoczna oznaka tego, że coś tam u was jednak się robi.

  10. Renata napisał/a:

    Ja się ciągle zastanawiam dlaczego Poczta Polska jako ppup mimo, że ciągle byłą niedoinwestowana nie wykorzystywała funduszy unijnych do modernicacji.. czyżby nie było w tej firmie ludzi, którzy mogliby złożyć odpowiednie wnioski… A może te wszystkie przetargi to były po to żeby ktoś się na tym dorobił.

  11. MA napisał/a:

    właśnie się dowiedziałam, że zmieniają mi stanowisko, że zabierają mi dodatek, że mają nadzieję, że pensja zasadnicza mi zostaje!!! S.A. – SAME ABSURDY!. Pracuję w eksploatacji, i całą siebie oddawałam firmie! Wygrywałam konkursy na najlepszego pracownika, mam srebrną odznakę, Dyplomy i Gratulację o DGPP! I na h.. mi to??? Właśnie powinnam się cieszyć,że mnie doceniają i mnie nie zwalniają! Ale jeśli mi się nie podoba zmiana warunków, to sio! Jest mi przykro! I razem z klientami psioczyć zacznę na Pocztę! SA czy ***! Tylko zwolnienia lekarskie mają teraz popyt! Może takie uchroni mnie od dalszej degradacji!

  12. władek napisał/a:

    na poczcie bedzie dobrze dopiero wtedy gdy zlikwiduje sie sie biiiiurokracje . czemu sluza oddziały rejonowe zlikwidowac i stworzyc z 5 regionalnych ilu dyrektorków i sztab ludzi by poszło. BO TAM GDZIE POWINNI BYC LUDZIE TJ. POCZTA ( ASYSTENCI , LISTOsze , RODZIELNIA LISTÓW ) TO na poczcie wyglad to tak stanowisko do spraw prenumeraty – czyli raz na kwartał , dział usług finasowych- dzial rozliczen itd i milony iinych . ale jak zadzwonisz to jakies pani ona tym sie nie zajmuje moze krysia z pod 4116 bedzie wiedziała

  13. klient napisał/a:

    A ja chciałbym, by częściej pracowały w urzędach pocztowych WSZYSTKIE okienka. Podam przykłady: UP Wągrowiec 1 – pracują dwa okienka do wpłat, jedno puste. UP Wągrowiec 3 – dwa okienka pracują, jedno znów puste. Poznań 2 – na siedem pracuje sześć. Zawsze jedno ma wolne, ciekawe…

  14. onufryyy napisał/a:

    Zatrudnienie pracowników jest niemożliwe bo nie ma na to kasy, jak zwykle zresztą.

  15. Madzai napisał/a:

    Halo obudzmy sie wszyscy, nasza praca jest mało doceniana przez nasze kierownictwo, dyrektorów i ludzi którzy nami kierują. To przezież my mamy pierwszy kontakt z klientem na okienkach i to że ktoś jest nie zadowolony z naszej pracy ,,bo” jest za mało otwartych okienek nie jest ABSOLUTNIE naszą winą ..Uwijamy sie czasami po 12 godzin bez przerw na jakikolwiek posiłek a w podziękowaniu mamy co ? oczywiście odpowiedz bardzo prosta ZWOLNIENIA!!! szkoda, że tylko takimi małymi literami da się to opisać. Podobno to administracja naszej firmy miała być znacznie odchudzona? hmm a jakże a gdzie owe państwo spadnie ? czy będą stali w kolejkach do urzędów pracy ? oczywiście, że nie !!! To na nasze miejsca zwykłych pracowników wejdą Paniusie z długimi paznokciami które nie wiedzą jak wygląda listonosz. Bądz co bądz jak wyglada praca na zwykłym urzędzie …..życze powodzenia. Żal mam tylko jeden wielki ,że nas sie nie docenia, kierownictwo idzie po najmniejszej lini oporu zwalniać chcą zwykłych ludzi , którzy całe swoje serce wkładają w codzienną cieżką prace od np 6-22 a nie od 7-15 !!!

  16. snycerz napisał/a:

    Narzekają, że długo trwa pojawianie się komentarzy, co skłania do zadania pytania, są swobodne, czy moderowane?

  17. Gekon24 napisał/a:

    Takie pytanie małe. Po co była ta restrukturyzacja dzielenie na piony itd. stworzono etaty w administracjach , dyrektorów „od skrzynek” itp. Skłucono wiele osób ze środowiska pocztowców , zdezorganizowało to prace na poczcie ,a co najważniejsze wpędziło w kolosalne straty . Znając życie Ci co mieli się dorobić to się dorobili i mają to gdzieś ,a teraz przyszła kolej na tych, którzy jeszcze się nie dorobili. Wszystko i tak znajdzie odzwierciednenie na najniższym szczeblu hierarchii pocztowej. Będziemy dalej nosić , narzekać w duchu przeklinać, a pomocy ni widu ni słychu (65 ZZ w PP S.A.).

  18. Zenon Kuśmider napisał/a:

    No a kiedy będa faktury vat 22%?

  19. Konrad napisał/a:

    @Joanna

    Tylko nie zwiększanie zatrudnienia! W urzędzie, który mieści się z moim bloku, mogę wskazać od razu ze 3 panienki z okienek, które należy od razu zwolnić. Średnio na każdą godzinę jakiś kwadrans spędzają na papierosku. Ponieważ urząd bez ich obecności jakoś funkcjonuję, sugerowałbym po prostu ich pensjami obdzielić te, które nie palą.

  20. Marek napisał/a:

    Poczta nie musi prosić swoich informatyków, „żeby wreszcie coś zrobili” – oni są zawsze na pierwszej linii „ognia” i starają się „coś robić z tymi serwerami” – jednakże to nie jest tak jakby się mogło z boku wydawać – nie wystarczy nacisnąć jakiegoś „pstryczka” aby rozwiązać często bardzo skomplikowany problem. Z punktu widzenia Klienta nie jest to oczywiście istotne, że informatycy mają jakieś problemy – usługi powinny działać niezawodnie. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że problemy informatyczne tylko z pozoru wydają się takie banalne. Czasem potrzebna jest ogromna praca i ten czas, który dla wszystkich jest bezcenny w dobie Internetu, aby znaleźć przyczynę awarii.

  21. Karola napisał/a:

    Brak zapału do pisania komentów?;) To nieco czepiania…
    do Gekon24
    … czekanie za listem może być niewygodne;) lepiej czekać na list:)
    Mówią,że wyjątek potwierdza… Poza tym jest to możliwe;( należy sprawdzić gdzie został nadany i zbadać jak zostaje np. opróżniana skrzynka nadawcza. Często pomaga;D
    do bellator
    kto i kiedy dosatł owo 7%??? Może mniej fantazji na temat uposażeń KADRY???:)
    do Joanna
    o jakiż to serwer chodzi, który maili nie puszcza? Co prawda cała informatyka PP leży, ale tego tematu nie znam;)
    Pozdrawiam wszystkich:D

  22. Nadawca napisał/a:

    Ja zauważyłem zmiany w swoim UP już miesiąc temu. Wszystko przez nowe oprogramowania do przyjmowania przesyłek.
    Podczas przyjmowania przesyłki pobraniowej pracownik poczty MUSI wprowadzić do systemu pełne dane odbiorcy tejże przesyłki. Przy przyjmowaniu listów poleconych MUSZĄ wprowadzić kod i miejscowość odbiorcy oraz zeskanować numer „R”.
    1 września, kiedy system ruszył pełną parą, kolejka w moim UP stała na ulicy. To, co się dzieje od początku września w moim UP zakrawa na kpinę z klientów.
    Wpisywanie danych oraz skanowanie powinno odbywać się na zapleczu UP, a nie przy okienku. Ludzie stoją po 50 minut, żeby opłacić jeden rachunek, bo np. ktoś nadaje 100 listów.
    Już od dawna na stronie PP powinien być system umożliwiający wprowadzenie oraz drukowanie nalepek adresowych – tak, jak mają to firmy kurierskie.

    A najlepsze na koniec.

    Pani w okienku wklepuje wszystkie dane, które następnie drukuje i przekazuje na spedycję, a tam Panie wszystko „obrabiają” ręcznie, bo do tej pory nie dostały obiecanego komputera.

  23. Robert napisał/a:

    Witam.
    Jak dla mnie od wiele lat Poczta Polska miała ten „przydomek” ppup – i to ją w jakimś stopniu wyróżniało – oczywiście można by dyskutować czy na lepsze czy na gorsze – ale sama nazwa była odróżniająca – teraz będzie to S.A. (czy SA) – jak wiele innych państwowych firm – i niestety – życie i doświadczenie ostatnich lat uczy nas, że takie przekształcenie pociąga za sobą zwolnienia, zamykanie oddziałów itp.
    Obawiam się, że w zamyśle rządu jest prywatyzacja Poczty Polskiej – czemu ja osobiście jestem przeciwny …
    A czy coś się zmieni na lepsze ? Obawiam się, że raczej niewiele – czy znikną kolejki, czy obsługa będzie pracowała sprawniej i szybciej, czy zamiast dezodorantów, świeczek i filiżanek na Poczcie będzie duży wybór widokówek, kart pocztowych, laurek okolicznościowych – czy też bierzących znaczków (a nie tylko standartowe obiegowe + wydania na Boże Narodzenie i Wielkanoc).
    Oj dużo, dużo można by jeszcze pisać i marzyć …
    A no właśnie – czy po przekształceniach Poczta Polska będzie miała jakiś wpływ na politykę tematyki wydawanych znaczków pocztowych – bo niestety ministerstwo w tym względzie stosuje „warszawskie” kryteria – choćby w tym roku brak wydania z okazji MŚ w Wioślarstwie, ale za to na ME w koszykówce i siatkówce to się wydaje – gdzie tutaj hierarhia ważności imprezy ?

  24. artur napisał/a:

    I co z tego, że są zmiany… wyrzuca się i odsuwa od stanowisk ludzi zdolnych i blyskotliwych, żeby upchnąć pociotki.

    Kto się przyjaźni z władzą, ten idzie dalej… Większość nominacji z góry ustalono, rodziny dyrektorów, znajomi itd
    Co z tego że Bierni Mierni ale Wierni.

    Nie dożyję już takich czasów w tej firmie, że doceniać się będzie ludzi kreatywnych, bo niestety aparat kolesiostwa ich pożre jak w piosence, NA WYSOKIEJ GÓRZE SIEDZIAŁY TRZY TCHÓRZE, JEDEN BYŁ ZA MAŁY, TO GO ZA….CIUKAŁY.

    A klient, długo jeszcze nie odczuje zmian, na razie to my je odczuwamy.
    Nie możemy się rozwijać, musimy albo słuchać rozkazów często bezsensownych albo jak marzy nam się kreatywność, to WON ! Do innej firmy… tylko niech władza pamięta, że pomimo ich fantazji, Wszyscy pracowaliśmy na tę firmę i jest ona tak samo Moja jak i Ich.

    Ubolewam nad faktem życia w czasach, gdzie tak naprawdę obecnie nie liczy się Poczta, tylko jak pewne grupy agresywnie starają się w niej usadowić aby nie wypaść za burtę z okrętu, który wypływa na burzliwe wody gospodarki wolnorynkowej

  25. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    Szanowni Czytelnicy!

    Bardzo dziękuję za te komentarze. Odnosząc się do poruszanych przez Was kwestii mogę odpowiedzieć w skrócie, że na pewno komercjalizacja nie działa i nie zadziała jak magiczna różdżka. To nie jest tak, że przylepimy dwie literki i listy zaczną szybciej docierać.
    Obok komercjalizacji w Poczcie przeprowadzamy teraz, jak pewnie niektórzy z Was – Pocztowców wiedzą, bardzo dużą restrukturyzację.

    Zmiany dotyczą wielu obszarów: szukania bardziej efektywnych rozwiązań, poprawy jakości usług, poszukiwania oszczędności. Niestety oznaczają one także zmniejszenie zatrudnienia – najtrudniejszej do podjęcia decyzji i zarazem najbardziej bolesnej dla pracowników.

    Zgadzam się, że nie każdy list dociera do adresata na czas. To prawda, ale… proszę pamiętajmy także, że przez Pocztę przechodzi kilka miliardów (!!) różnego rodzaju przesyłek rocznie. Przy takiej skali działania każdy promil oznacza bardzo duże liczby bezwzględne.

    Oczywiście nie możemy tego traktować jak wymówki, bo klienta przecież nie obchodzi, że na miliard listów zdecydowana większość dochodzi na czas. On czeka na swoją przesyłkę i tylko ta go interesuje.

    Bellator: Dziękuję zwłaszcza za ostatnie zdanie. Proszę nie bójmy się zmian. Żyjemy w świecie, który zmienia się bardzo bardzo szybko. Tylko umiejętność właśnie odpowiedniego reagowania na te zmiany pozwoli nam na odnalezienie się w tej sytuacji.

    Joanno: Poczta nie jest monopolistą na wielu rynkach na których działa. Zobacz sobie np. dane dotyczące rynku paczek. Jedynym obszarem zastrzeżonym dla firmy jest list do 50 gram, który to obszar i tak narusza nasza konkurencja. Mówienie więc o monopolu jest jedynie pewnym zabiegiem retorycznym. Chciałbym także zauważyć, że ten obszar zastrzeżony nie istnieje tak sobie, bez powodu.

    Wiesz jaka jest różnica między PP a konkurentami? Oni działają tylko tam gdzie im się to opłaca, tam gdzie jest klient, przede wszystkim klient biznesowy. Poczta musi utrzymać placówki w każdej najmniejszej miejscowości – a to kosztuje. Placówki muszą być bez względu na to czy klienci są czy ich nie ma. Obszar zastrzeżony to między innymi sposób właśnie na pewną rekompensatę dla firmy.

  26. artur napisał/a:

    Ja też mialem gratulacje z Centrali, jako 3-ci w PP na swoim stanowisku.

    Gratulacje w gazecie.
    podczas Strajków nie bałem się powiedzieć słów niewygodnych dla obydwu stron i pracować dalej… jednym się naraziłem inni podziękowali mi, że otworzyłem im oczy.

    I znów gratulacje od Dyrekcji z samej Generalnej Gubernii.

    Praca po godzinach i w dni wolne, bo lubiłem to co robiłem.

    Ochy i Achy i pochwały.. i na co mi to było ?
    Dziś zastąpią mnie Ci, którzy mają większe plecy a ja ze swoimi pomysłami mogę wykazać się w domu, bo tutaj nikogo nie interesują twoje osiągnięcia.

    Nie było nawet żadnego klucza podczas alokacji, żadnych sensownych uzasadnień.

    Czyżby w PP zabrakło obiektywizmu i honoru?

    To jest właśnie przykre, że nasza praca jeszcze nikogo nie interesuje, a jak zainteresuje to okaże się, że zostali tylko cwaniacy społeczni i bumelanci

  27. Gekon24 napisał/a:

    Pewnie warto by było założyć jakiś specjalny dział „Pomysły Pocztowców na poprawe wizerunku PPSA” . Bardzo dużo ludzi jest na dole i zna poczte od podszewki ,a pomysły mają tylko nie ma gdzie się nimi podzielić. Warto czasem spojrzeć oczyma szeregowego pocztowca.

  28. pesymista napisał/a:

    juz nam dwie panie kontrole zapowiedziały ze one maja prawo wybrac sobie okienko a co z nami to ich nie interesuje.bardzo nieludzko jest teraz w tym SA-zostaje rodzinka a ci z 30-letnim stażem pracy…kontrole miały zawsze wypłaty dwa razy wieksze a ich sprawdzanie dokumentów to zwykłe FAJKOWANIE..

  29. jagusia napisał/a:

    Właśnie Arku – alokacja. Przynajmniej taka możliwość u Was była. U nas nie bardzo są na nią szanse.Wieloletnich dobrych pracowników zwalnia się. Pytam po co szkolimy kadry kierownicze, ile pieniędzy na to poszło????????Czy ktoś pomyślał jak będzie wyglądać praca na urzędach, czyli tam gdzie zarabia się na PP S.A. Odpowiedzialność za wskazanie pracownika do zwolnienia ma podjąć naczelnik pewnie byle dalej od siebie. Ja wcale nie chcę Jej zwalniać ale czy mnie się ktoś pyta o zdanie. A do czego to wszystko zmierza – wg mnie do urzędów jedno zmianowych czyli co w przyszłym roku pożegnamy kolejnych pracowników- asystentów.

  30. janek napisał/a:

    Gekon24 – bo taka jest prawda. dziennie wysylam blisko po 100 listów. 80% z nich dochodzi do 7-14 dni… i jak moge mowic ze maja lepsze staty. ***** prawda…
    druga kwestia – czemu PP ma byc zwolniona z VAT kurcze to to jest jaka watykanska instytucja ze oni nie maja placic a my musimy !!!

  31. Karola napisał/a:

    Admin pilnie wszystko czyta i udostępnia we własciwym czasie;)… Piszę to o 14:57.

    A może poszkodowani powinni wespół w zespół złożyć kolejne pozwy zbiorowe do Sądu Pracy. Zwalniano też prawników, to pewnie chętnie pomogą:)

  32. Adamo napisał/a:

    Poczcie jeszcze bardzo dużo brakuje do tego aby dorównać zachodowi. Z racji tego że jestem filatelistą głównie do tego sie odnioszę. Na wielu UP filatelista jest traktowany jak jakiś „intruz”. Domaga się żeby mu znaczek dobrze oderwali jakby nie było innych problemów. W XXI w. PP nie stać także aby zakupić odpowiednie tusze (olejowe sie do tego nie nadają !!!) do datowników okolicznościowych dla UP które stosują te datowniki (tylko ok. 30 % UP robi to profesjonalnie, przeważnie jednak tamci pracownicy ukonczyli Polską Akademię Filatelistyki). Ciekawe kiedy PP zrozumie ze na filatelistyce mozna zarabiać (wszak filatelista nabywajacy znaczek do klasera placi za niewykonaną usługę). Miał ruszyc internetowy sklep filatelistyczny.Narazie na próżno go szukac w sieci.

  33. Mariusz napisał/a:

    Na Komunikatorze masz specjalne miejsce o nazwie Pomysłowy Pocztowiec.
    Dlaczego tam a nie w Internecie?
    Choćby dlatego, żeby pożyteczne pomysły Pocztowców nie zostały przejęte przez konkurencję.
    Ale spokojnie, zdążysz, na 100 tys. Pocztowców pojawiło się tam dopiero kilka(naście) pomysłów.

  34. KamilaRudnik napisał/a:

    Karola – admin publikuje komentarze falami, bo admin też człowiek ;->

  35. jagusia napisał/a:

    Pesymisto, ja jestem naczelnikiem od 10 lat, moja wypłata nie była nigdy nawet o połowę większa od moich pracowników. A co do wyboru stanowiska to niestety nikt nie ma takiej możliwości-przynajmniej u mnie. A tych co jak to nazwałeś tylko fajkują potraktowali jak śmieci i wyrzucili do śmietnika! Spróbuj, weź tą podwójną wypłatę i pomęcz się trochę ze skargami, planami, sprawozdaniami i z wyborami, którego to pracownika dzisiaj zwolnić. A czy Ciebie zainteresowało co będzie z tymi, których zwolnią, oni też kiedyś byli asystentami. Widać nie- to zastanówmy się kto tu jest nieludzki czy tylko ci którzy boją się o swoją pracę?

  36. ROBERT napisał/a:

    Jedni pisą o terminach dostarczenia poczty do klienta, inni o podwyżkach, inni o zadowoleniu klientów, zaczynając od ostatniego, klient to taka osoba że zawsze znajdzie coś co nie będzie mu się podobało, klienta zawsze ciężko zadowolić, trzeba się nauczyć z tym żyć, co do podwyżek i premii, to oczywiście zawsze jest proporcjonalnie do pensji, im więcej masz etatowego to więcej masz dodane dużo o tym piszecie, ale nikt nie organizuje demonstracji że poseł bierze twoje 10 pensji na miesiąc, więc im wyżej stoisz tym więcej masz. A teraz najciekawsza kwestia, szybkość doręczania przesyłki, słyszeliście kiedyś o przesyłce kurierskiej Poczty Polskiej S.A. Pocztex, nadana przesyłka przed 15 jest dostarczana klientowi następnego dnia, porównajcie sobie z innymi kurierami, co dostarczają przesyłki expresowe w 3 dni, a nie kiedy trzeba się o nią upomnieć, przesyłka pocztex traktowana jest jak świętość, wszystkie poważne instytucje z niej kożystają sprubój i ty a będziesz zadowolony w 100 %.

  37. robertini napisał/a:

    Podoba mi się hurraoptimizm osób zarządzających Pocztą Polską S.A. Dla osób interesujących się losami tej firmy nasuwa się analogia optymizmu w 2005 roku przy pierwszej dużej reorganizacji struktury organizacyjnej POCZTY POLSKIEJ. Brak współpracy i koordynacji pomiędzy pionami spowodował totalny bałagan, którego skutki w postaci nieterminowego doręczania przesyłek odczuwamy do dzisiaj. Sztuczne obcinanie kosztów wymusiło zatrudnianie firm zewnętrznych i nabór pracowników przez Agencje Pracy Tymczasowej, ( byli to często ludzie z pogranicza marginesu społecznego). Zarobki tych pracowników (podobnie jak i etatowych pracowników) były marne i aby wyjść na swoje to masowo ginęły przesyłki. O tych ujemnych przejawach pracy pocztowców szeroko rozpisywały się media. Obecnych „sukcesów” w poprawieniu terminowości przebiegu przesyłek nie będę komentował, chciałbym jedynie zwrócić uwagę na to, że Urząd Komunikacji Elektronicznej przeprowadził swoje badania terminowości, których wyniki znacznie odbiegają od tych z POCZTY POLSKIEJ.
    Zatrważająca jest następna koncepcja oszczędnościowa w postaci ograniczenia ilości średniego personelu w urzędach pocztowych tzw. kontrolerów. Praca z ich zakresu będzie wykonywana przez naczelnika urzędu i przez pracowników przeznaczonych do obsługi klientów, bo na radykalne zmniejszenie pracy biurokratycznej wykonywanej przez kierownictwo się nie zanosi, a tendencje są raczej odwrotne. Ograniczenie średniego szczebla zarządzania przyczynić się może do zwiększenia ujemnych przejawów ( czytaj nadużyć popełnionych przez pracowników) zarówno w sferze finansowej oraz w tzw. ekspedycjach przesyłek.
    Uważam, że sukces Poczty w walce z konkurencją może zostać uzyskany jedynie poprawiając jakość świadczonych usług, co przy obecnym stopniu organizacji przewozu przesyłek może być trudne do zrealizowania. Mieszkam na wsi i niejednokrotnie zdarza się ,że listonosz specjalnie z paczką priorytetową przyjeżdża po raz drugi do mnie w godzinach popołudniowych. Czy w takich przypadkach wynik ekonomiczny usługi jest nieistotny? (doręczenie przesyłki jest droższe od jej nadania nie mówiąc o kosztach transportu przesyłki od nadawcy do mojego urzędu. Odległość do mej poczty to około 15 km, a do tego należy doliczyć pracę listonosza w godzinach nadliczbowych, chyba, że łamane są przepisy Prawa Pracy). wniosek z powyższej sytuacji jest prosty, poczta nie jest przygotowana do przemieszczania przesyłek w takich terminach, by wszystkie przesyłki trafiły w terminie do urzędów tzw. oddawczych rano. Łza się w oku kręci wspominając lata siedemdziesiąte i osiemdziesiąte pod kątem terminowości przebiegu przesyłek – nie były potrzebne przesyłki priorytetowe bo zdecydowana większość przesyłek zwykłych doręczano mi następnego dnia.
    Życzę kierownictwu POCZTY POLSKIEJ S.A. sukcesów w walce z konkurencją. Jak na razie na poczcie nie zapowiada się wykonywanie usług bez czynnika ludzkiego, co w przypadku ograniczenia pracowników bezpośrednio produkcyjnych, może zniechęcić klientów do korzystania z usług (jeszcze dłuższe oczekiwanie na przyjęcie obsługi, lub długa realizacja przyjętej usługi)

  38. Pingback: Januszek – Osobisty kawałek świata » Blog Archive » Poczta Polska S.A. i blog

  39. elusia napisał/a:

    nowy program do przyjmowania przesyłek pocztowych!!! pięknie i pomysłowo tylko pełno w nim usterek, nie są wyszczególniane paczki PLUS, nie można zaznaczyć przesyłki pobraniowej do worka, PZ na warunkach szczególnych idzie jako PZ ostrożnie a w przesyłkach pobr poniżej 500zl w uwagach jest informacja o p pobr np 170zl.Do **** z takim programem,kto za niego wziął kasę???

  40. naczelnik napisał/a:

    Jest jak jest wczoraj musiałam podać osobę do zwolnienia. Najgorsza sytuacja jest w urzędach które posiadają filie, Naczelnik zostaje sam bez pomocy sprawdzając 2 filie, 2 agencje, i 2 stanowiska kantor, nie licząc swoich 5 okienek. I mamy to zrobić w 8 godzin pracy bo my jako stanowiska kierownicze nie mamy prawa wykazać nadgodzin. No cóż będzie to wyglądało tak zwolni się załóżmy 50 etatów kierowników, a po miesiącu lub 3 zwolnią się etaty naczelników. Bo nikt nie da rady siedzieć po 14 godzin pracy za 2400 brutto z dodatkiem funkcyjnym. Bo niestety jeżeli chodzi o mnie to mój asystent ma wyższe wynagrodzenie niż ja.

  41. Dawid napisał/a:

    Szanowny Panie Zbyszku!
    Obawiam się że chyba nie wie Pan co pisze!
    Jakie poprawienie jakości usług?
    Obawiam się że chyba nigdy nie widział Pan co dzieje się przy okienkach na poczcie????
    Dla przykładu Poczta w miejscowości w której mieszkam: w Leżajsku, to jawny przykład jak traktuje się klientów na poczcie:
    -5 okienek z których maksymalnie 2, przy których siedzi jakaś Pani łaskawie obsługująca klientów, w czasie gdy reszta obsługi poczty siedzi bez czynnie pijąc kawę- to skandal!
    -albo mój niedawny przykład kiedy to stałem w 15-sto osobowej kolejce a Pani nagle bez słowa wystawiła kartkę z napisem „przerwa techniczna” (jak by to nie można było jednocześnie uruchomić 2 okienek na zmiane)

    A dodatkowo proszę to obejrzeć i skomentować:

    ***************************

    Pozdrawiam Dawid

  42. Madzai napisał/a:

    A wiecie co ja wam wszystkim powiem …że tak na moje – to w niedalekiej przyszłości klienci sami ,,odejda” od poczty. Mianowice przez biurokracje jaka panuje w naszym środowisku oraz przez ten cały bałagan ze zwolnieniami. Bo komu bedzie lepiej ?Napewno nie tym którzy stoja w kolejkach już i tak wystarczająco długich z powodu braku rąk do pracy. A co będzie dalej ? Wniosek z tego jeden: PP S.A czeka taki sam los jak Telekomunikacje – mianowicie min własnie pracowników , którzy sami nie wytrzymywali tego co sie działo i odchodzili z firmy…

  43. agnieszka napisał/a:

    Mam nadzieję że w końcu skończy się, przepraszam za wyrażenie wsadzanie na stołek po znajomości i ta niesprawiedliwość z wynagrodzeniem. Przyszłam z tzw. ulicy i mam 1600 brutto, a córka kierowniczki ma 3000 zł brutto. I na prawdę proszę mi nie mówić że tak nie jest…niestety miałam tą przykrą przyjemność zobaczyć umowy o pracę zawierane z „nowo przyjętymi” pracownikami.

  44. agnieszka napisał/a:

    Oczywiście mówię tu o wynagrodzeniu kiedy córka kierowniczki przyszła razem ze mną do pracy…

  45. Robert napisał/a:

    Do wypowiedzi @Adamo z 4 września 2009.
    Zgadzam się z Panem !
    Niestety fakt, że filatelistyka stała się marginalnym hobby w pewnym stopniu zawdzięczamy właśnie Poczcie – zresztą już w mojej poprzedniej wypowiedzi to napisałem – łatwiej kupić filiżanki czy inne „duperelki” niż znaczki (pomijam te typowe tzw. „obiegowe”).
    Zresztą większość pracowników Poczty nawet nie wie jakie znaczki są wydawane – sam wysyłam czasem sporo korespondencji na którą w większości sam nalepiam znaczki – i spotkałem się już z pytaniami „skąd ma Pan tak ładne znaczki” – bo wiadomo na typową Pocztę z 25-30 wydań rocznie może trafia z 5-7 !
    Kwestia poruszonego tematu tuszu – kiedyś kupowałem właśnie kartki z pieczątkami od filatelisty która jeżdząc po kraju na różne „okazje” związane z filatelistyką wozi ze sobą własny tusz – właśnie taki specjalny co się nie rozmazuje na dzisiejszych kartkach !
    Oj można by jeszcze pisać i pisać …
    Pozdrawiam !!

  46. Piotr napisał/a:

    Nie wiem co ma zmienić zmiana statusu prawnego… Poczta wg. mnie powinna być państwowa i nie zależnie od tego czy jest SA czy PPUP to przesyłki powinny dochodzić na czas… Będzie tak samo jak z PKP, pogorszenie i absurd…

  47. Łukasz napisał/a:

    A kto decyduje o zwolnieniach w urzedach pocztowych ??

  48. KamilaRudnik napisał/a:

    Drogi Januszku – jak już pisałam wcześniej – admin też człowiek i ma tylko dwie rączki… I wybacz, z całym szacunkiem, ale Twoje komentarze doprawdy nie były aż tak kontrowersyjne, aby się nad nimi zastanawiać… ;->
    Jeśli zaś chodzi o Twój wpis na Twoim blogu – czy istnieje jakikolwiek powód, dla którego mielibyśmy ukrywać to, że korzystamy z dobrego i sprawdzonego narzędzia, jakim jest WordPress?!

  49. janek napisał/a:

    nie bede sie wypowiadac juz bo moge cos za duzo powiedziec.. bo moje zdanie o was od czasu ponad kilku lat co wspolpracuje jest jedno i nigdy sie nie zmieni!~! NIGDY… byliscie, jestescie i zawsze bedziecie. – nigdy dla dobra klienta tylko dla siebie.
    POzdrawiam i mysle ze wiecej na bloga tego juz nie wejde.!
    zycze milej pracy w tak nowej poczcie S.A.

  50. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    Panie Dawidzie!

    Tak jak już pisałem w odpowiedzi na komentarze: komercjalizacja nie spowoduje, że z dnia na dzień znikną kolejki. Poczta to ogromna machina w której zmiany zachodzą bardzo powoli ale ZACHODZĄ. To prawda mamy jeszcze wiele prac domowych do odrobienia ale one muszą być wykonane jeśli Poczta chce walczyć o rynek po jego uwolnieniu.

    Co do linka, który Pan zamieścił – pozwoliliśmy go sobie usunąć, gdyż jest to stara sprawa sprzed kilku lat. Chciałem żeby zwrócił Pan uwagę na skalę działalności firmy. Przy takiej masie przesyłek nieprawidłowości mogą wystąpić i nie są problemem tylko Poczty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

*


Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>