Pan Arek szybki jak wiatr!

Ktoś zapyta, gdzie leży recepta dla Poczty na coraz szybsze doręczanie przesyłek? Złośliwi powiedzą, że nasi listonosze powinni włączyć wreszcie dopalacze w rowerach… i oczywiście pewnie częściowo będą mieli rację.

Właśnie w tę niedzielę zakończył się I Łowicki Wyścig Listonoszy, w którym wzięło udział ponad 70 zawodników i zawodniczek – listonoszy ziemi łódzkiej. Najszybszy okazał się Pan Arek z UP Łódź 71, który potrzebował tylko kilkunastu minut by pokonać dystans 8 kilometrów po łowickich traktach. Gratuluję mu bardzo serdecznie.

Oczywiście, to w dużej mierze dzięki wysiłkom właśnie Pana Arka i wszystkich naszych listonoszy poprawiają się nasze statystyki dotyczące szybkości doręczeń. Poczta bowiem od ponad roku z kwartału na kwartał systematycznie przyspiesza obieg korespondencji. Warto jednak pamiętać, że na tę sytuację złożyła się także chociażby reorganizacja transportu, lepsza organizacja pracy na innych etapach pocztowej maszyny, czy szereg zmian w systemach premiowych.

dodaj komentarz
Wpisane w Aktualności | Tagi: , . Link bezpośredni.

23 odpowiedzi na „Pan Arek szybki jak wiatr!

  1. Gekon24 napisał/a:

    Gratulacje dla Pana Arka i niech mu wiatr zawsze w plecy wieje ;)

  2. Sophers napisał/a:

    Czy ja dobrze rozumiem, że ten blogasek to jakiś element strategii PR pocztowego monopolisty? Szacunek za umożliwienie komentowania wpisów. Już wiem, gdzie się będę żalił kiedy następnym razem Poczta Polska zgubi przesyłkę albo tempo jej dostarczania będzie wolniejsze niż gdybym sam to zrobił ;-)

  3. janek napisał/a:

    zajmijcie sie lepszym zarzadzaniem pracowników =- anie kazcie gonic listonoszy :D loll

  4. Luiza Jurgiel napisał/a:

    Gratulujemy wysportowanemu listonoszowi ;)

    Z mojej strony doceniam, że użyl Pan w tekście sformulowania „zawodników i zawodniczek” – to nie jest częste w Polsce, aby pamiętac o rozróznieniu płci :)

    Nie wiem czy zrobil Pan to świadomie czy nie, ale w moim oczach stawia to Pana dwa poziomy wyżej niż przeciętnego Kowalskiego, który wciąż powtarza Pani Dyrektor, Pani listonosz czy Pani Profesor, a z drugiej strony Dyrektor, Listonosz i Profesor bez „Pan”

    Pozdrawiam serdecznie i do szybkiego przeczytania

  5. Roman napisał/a:

    Pogratulować wszystkim startującym listonoszom i listonoszkom.
    My nie zazdrościmy.

    26 września w Krakowie też odbędą się ogólnopolskie zmagania pocztowców. Z wprawą listonoszy i z pewną nieśmiałością pracowników z za biurka, zawodnicy staną na starcie 10 km, by biegiem udowodnić, kto jest najszybszy.

    Zapraszam do na forum sportowe komunikatora. Więcej informacji.

  6. Pingback: Januszek – Osobisty kawałek świata » Blog Archive » Poczta Polska S.A. i blog

  7. namssab napisał/a:

    Roman – może nie o intranecie? Ewentualnie powiedz coś więcej

  8. elusia napisał/a:

    szybsze doręczanie przesyłek? nie ma sprawy mój mąż jest listonoszem miejskim ma rejon 18 km i nie ma nawet roweru bo nu się nie należy zasuwa pieszo jak mały samochodzik i kogo to obchodzi???

  9. Roman napisał/a:

    Tak. Tak. rozumiem. Nie wszyscy mamy dostęp do sieci wewnętrznej.
    I tak. Pocztowe bieganie.
    Kraków 26 wrzesień. Trasa po zielonym terenie Krakowa – Lesie Wolskim. Dystans tylko 10 km.
    Bieg wpisany w kalendarz imprez sportowych Poczty Polskiej. W niedługiej przyszłości powinna do wszystkich jednostek dotrzeć informacja pisemna z regulaminem.
    W założeniu jest tak: jeśli będzie więcej jak 40 biegaczy to spotykamy się w piątek 25 na wspólnej pasta-party na krakowskiej jedynce. Tu nastąpi prezentacja trasy, zapoznanie zawodników. Ok. 19 wspólny spacer po Krakowie z przewodnikiem. 21 do hostelu spać. W sobotę 26 o 9.00 autobusem na miejsce startu. No i współzawodnictwo. Oprócz biegu głównego, zawody przedszkolaków i konkurencja VIP.
    Przy braku 40 osób tylko sobotnie bieganie.
    Więcej informacji http://www.maratonypolskie lub http://www.dystanskrakow.
    Zapraszam

  10. Dariusz napisał/a:

    Nie mam nic do Poczty Polskiej złego. Wręcz przeciwnie, doceniam wiele zmian na lepsze. ALe mam jedno „ALE”. Mianowicie, chciałbym aby w końcu zostało wprowadzone dla klientów rozwiązanie tracking’owe tj. śledzenie listów poleconych i paczek…. Amen. Pozdrawiam.

  11. Th0mas napisał/a:

    Panie Rzeczniku, kiedy jakaś aktualizacja strony internetowej Poczty Polskiej? Ta jest tragiczna. Pokażcie ludziom profesjonalny serwis. Przypatrzcie się chociaż stronie naszego (bo ja tez jestem pracownikiem PP) konkurenta InPostu.

  12. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    Panie Dariuszu,

    Pracujemy nad tym rozwiązaniem. System ma ruszyć w pierwszym kwartale przyszłego roku – czyli już całkiem niedługo.

  13. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    Thomas: wiemy, że witryna wymaga zmian, bardzo mi na tym zależy ale niestety jeszcze chwilę musimy zadowolić się tym co jest.

  14. pjo napisał/a:

    Szanowny Panie Rzeczniku,

    Dlaczego w PP wprowadzono identyczną godzinę graniczną dla przyjmowania przesyłek priorytetowych? Dlaczego ta sama 15-ta obowiązuje w Warszawie, Świnoujściu i Ustrzykach Górnych?

    Skrzynki w Warszawie możnaby spokojnie opróżniać po 20-tej i listy z pewnością zdążą do 22-giej dojechać na CER. Za to pocztowcom z Ustrzyk, Zakopanego czy Bogatyni należy dać więcej czasu na opróżnienie skrzynek, opracowanie przesyłek i wyekspediowanie ich na węzeł. Po co utrzymywać fikcję „ogólnopolskiej 15-tej” i mieć terminowość 50%, jeśli możnaby w takich odległych lokalizacjach wprowadzić godzinę graniczną np. 12-tą i uzyskać terminowość doręczeń prawie 100% ?

  15. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    pjo: Zmiana godzin granicznych nadawania przesyłek priorytetowych to efekt zmian w godzinach operowania tzw. kursów pocztowo lotniczych na warszawskim Okęciu.
    Zgodnie z decyzją Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze odprawianie tych kursów jest możliwe do godziny 23.00 i po godzinie 05.00.
    W 2007 roku Poczta poprosiła Urząd Komunikacji Elektronicznej (nasz regulator) by dokonać zmian godzin granicznych i ustalić jedną – godz. 15 dla całego kraju. UKE zgodziło się z naszą propozycją po to by wszyscy klienci Poczty Polskiej mieli jednakowe warunki i możliwości korzystania z usług powszechnych na terenie całej Polski.

    Wcześniej godziny graniczne wyglądały następująco:
    • w miastach wojewódzkich – godzina 17ºº
    • w miastach powiatowych – godzina 16ºº
    • w pozostałych miejscowościach – godzina 15ºº

  16. pjo napisał/a:

    Szanowny panie rzeczniku,

    Chyba się nie zrozumieliśmy. Proszę zatem o zastanowienie się nad niniejszą dykteryjką:
    Powiedzmy, że z Katowic codziennie o 17:00 odjeżdża pociąg do Warszawy. Ma pan do dyspozycji po jednym autobusie na każdy powiat woj. śląskiego i ma pan opracować dla tych autobusów rozkład jazdy w taki sposób, aby zapewnić, że wyjeżdżając z DOWOLNEGO miasta powiatowego zdąży się na ten pociąg do Warszawy. Można arbitralnie ustalić, że w każdym z miast odjazd autobusu następuje o 15.00, dzięki czemu pasażerowie z Bytomia, Gliwic czy Będzina będą spędzać na katowickim dworcu bezproduktywnie 1,5 godziny oczekując na pociąg, pasażerowie z Rybnika czy Zawiercia będą spędzać godzinę, a osoby dojeżdżające z Kłobucka czy Zwardonia będą się każdorazowo modlić za kierowcę, aby nie zdejmował nogi z gazu i pruł przed siebie, żeby zdążyć. Niestety, nie zawsze zdąży, bo nie zawsze da się tę trasę przejechać w 2 godziny.

    Ale można inaczej!

    Wiemy, ile trwa przejazd na jakiejś konkretnej trasie, doliczamy „współczynnik zakorkowania” i ustalamy, że:
    – z Bytomia, Gliwic i Będzina będą odjeżdżać o 16.00
    – z Rybnika i Zawiercia – o 15.30
    – z Bielska-Białek i Częstochowy – o 15.00
    – z Kłobucka, Żywca, Raciborza – o 14.30
    i tak dalej.

    Zalety:
    – kierowcy nie będą musieli gnać na złamanie karku
    – pasażerowie nie będą musieli długo czekać na przesiadkę
    – większy odsetek pasażerów zdąży na pociąg.

    Cóż z tego, że u mnie na wsi (w Koszarawie, powiat żywiecki) „można” nadawać priorytety do 15.00, skoro odprawa przyjeżdża bardzo często tuż przed 16-tą i za Chiny Ludowe nadawane od rana przesyłki nie zdążą do Katowic na wieczorny samolot. A wystarczyłoby przesunąć w oddalonych od węzłów miejscowościach godzinę graniczną na wcześniejszą, robić wcześniej odprawę i wszyscy byliby zadowoleni.

  17. szyl napisał/a:

    pjo, no coś TY, nie rób scen;) a może zdążą;)? A matma super:D

  18. szyl napisał/a:

    W uzupełnieniu pjo: skoro przesunięto godzinę na jedną, ale najwcześniejszą z dotychczasowych, to ja rozumiem, że jest to wystarczające:)

  19. pjo napisał/a:

    Do {szyl}:

    Kiedyś, dawno temu (jakieś 2 lata) Poczta Polska list priorytetowy nadany w Częstochowie o 19:00 (a więc po godzinie granicznej) była w stanie doręczyć następnego dnia do Bielska-Białej. Dziś nie potrafi tego dokonać nawet na trasie Katowice-Katowice.

    Prenumeruję pewien tygodnik. Co tydzień we wtorek między 13.00 a 14.00 panienka z redakcji zanosi do UP Warszawa 74 dwie torby z kilkoma setkami przesyłek dla prenumeratorów, którzy lubią wywalać pieniądze w błoto i zażyczyli sobie prenumeraty priorytetowej. W 70% przypadków przesyłki owe są stemplowane datownikiem z ustawioną godziną 17 lub 18 i trafiają do mnie w… piątek. Czy ktoś potrafi wyjaśnić mi ten fenomen?

    W założeniach z początku obecnego tysiąclecia usługa PRIORYTET miała polegać na tym, iż przesyłki PRIORYTETOWE są OPRACOWYWANE W PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI i przemieszczane NAJSZYBSZYM ŚRODKIEM TRANSPORTU. Coś się w tej materii zmieniło?

  20. latawiec napisał/a:

    panie Romanie wspaniały pomysł !!!wreszcie jakis krok ku sportowi dla dzielnych pracowników poczty tylko jedno pytanie mnie drenczy bieg ten to wspaniała rzecz ciesze sie bardzo i moi koledzy z pracy też jest to pierwsza edycja ale czy mozna bedzie liczyć na nastepne edycje?

  21. Anna napisał/a:

    Krakowski Bieg Pocztowy to pierwsza edycja o randze ogólnopolskiej. Zaczynamy nieśmiało, ale z dużymi apatytami na przyszłość.!!! ;-)
    Bardzo ciekawi jesteśmy odzewu i…. frekwencji. Tegoroczne zmagania dostępne będą dla 50-ciu śmiałków. Tylko 50-ciu – taki jest tegoroczny limit uczestników. Tym bardziej zapraszamy czym prędzej wszystkich biegających Pocztowców na strony Komunikatora. Tam też szczegóły i namiary na rejestrację.

  22. Gosia napisał/a:

    Pomimo licznych narzekań na Pocztę Polską ja ostatnio zmieniłam trochę o niej zdanie. Na mojej poczcie (Piastów Śląskich)zauważyłam od jakiegoś czasu miłą odmianę. Wszystko idzie o wiele sprawniej niż wcześniej. Obsługa jest jak zawsze miła, tylko trochę zapracowana (zapewne wpłynęły na to zwolnienia). Najbardziej jestem zaskoczona nowym listonoszem, który, o dziwo, dzwoni do drzwi – swoją drogą to jakiś ewenement, niespotykany dotychczas (i pewnie ze świecą takiego szukać). Jak widać wszystko zależy od ludzi. Zapewne tej instytucji potrzebne są zmiany organizacyjne, jednak nie kosztem ludzi, bo to właśnie oni tworzą wizerunek Poczty Polskiej. I recepta na szybsze doręczanie przesyłek nie leży w uczeniu listonoszy biegania, tylko w zmianach organizacyjnych. A pracowników należy szanować, doceniać ich pracę i stworzyć im takie warunki, aby mogli spełnić wysokie wymagania klientów.

  23. Agata napisał/a:

    Gratuluję !!!! Powodzenia ;P