Przychodzi dziennikarz do sortowni…

Dziś w naszej sortowni gościliśmy dziennikarzy.

dsc_1536

Węzeł Ekspedycyjno-Rozdzielczy w Warszawie – największa taka sortownia w kraju i jedna z większych w Europie – była otwarta dla mediów.

cer2

Najpierw trochę statystyki – sortownia to ogromna hala o powierzchni 6,5 hektara na obu poziomach (cała nieruchomość ma 14 ha).

cer1

Pracuje w niej prawie 2000 osób, z czego na jednej zmianie – prawie 500. W szczycie przedświątecznym przechodzi przez nią 80-90 tys. paczek na dobę.

cer3

Gwiazdą dnia był niewątpliwie nasz guru zagadnień pocztowych – dyrektor Jan Szponder. Opowiedział naszym gościom wszystko to, co każdy klient o Poczcie Polskiej powinien wiedzieć, ale boi się zapytać.

dsc_1496

Następny dzień otwarty – może za rok? :-)

dsc_1587

dodaj komentarz
Wpisane w Aktualności | Tagi: , . Link bezpośredni.

11 odpowiedzi na „Przychodzi dziennikarz do sortowni…

  1. Agnieszka napisał/a:

    tam gdzieś moje pocztówki przechodziły przez te maszyny :)

    a tak na poważnie, to wygląda to wszystko imponująco – wielkość hali, maszyny… choć może się nie znam, bo nigdy takiego typu hali nie widziałam, ale mi się podoba :))

  2. BERGER napisał/a:

    witam…nie dziwie się że dziennikarze byli pod wrazeniem, gdy bylo mi dane zwiedzic WER w Warszawie jestem pocztowcem od paru ladnych lat i bardzo chcialem zobaczyc to cudo, pochodze z gdyni i nie bylo mi dane zwiedzic tamtego wezla nowego w Pruszczu gdanskim, mysle ze warszawski go przycmil
    pozdrawiam serdecznie

  3. Joanna napisał/a:

    Rzeczywiście fabryka, fiu fiu fiu…

  4. Wiesław napisał/a:

    Hala robi wrażenie… Ale przelewy i tak dochodzą w min 4 dni.

  5. a napisał/a:

    Jak już mówiłem ( moderator nie chciał dopuścić mojego komentarza…) hala fajna, ale przelew nadal idzie 4 dni!…

  6. elusia napisał/a:

    do Wiesława- czy uważasz że przelewy idą razem z listami w tych worach???

  7. aga napisał/a:

    Witam,
    zachwycona jestem usprawnieniami,jakie prezentuje Poczta Polska, a reklamują dziennikarze.Mój list polecony wysłany priorytetem z ważnymi dokumentami dn.11.12.br. idzie już 6 dni- jakoś nie pomagają nowoczesne hale fabryczne, bo organizacja pracy jak widać fatalna,a poszanowanie dla klienta żadne!Pozdrawiam świątecznie Wszystkich Pocztowców!Aga

  8. Darek.p napisał/a:

    witam ! wszystko ładnie i pięknie ,ale ja bym chciał się dowiedzieć co z przesyłkami tz.żywymi czy też przepuszczają je przez te maszyny ? Poczta oferuje takie usługi. A od niedawna wprowadziła nowe przepisy dotyczące opakowania zwierząt.Skąd je wziąć ? Pracownicy poczty rozkładają ręce w geście nie wiedzy ! Po co kłódka ? Ktoś je karmi ? Skoro w sobotę i niedziele większość Urzędów Pocztowych jest nieczynna ,nie mówię o wielkich miastach lecz o mniejszych miejscowościach .Cz ktoś potrafi to wyjaśnić? Na pewno jest więcej osób zainteresowanych takimi informacjami.

  9. Izka napisał/a:

    Witam, drogi Darku, odnośnie nadawania przesyłek żywych, czy ty byś chciał być zamknięty w papierowym kartonie??nie, a więc właśnie dbamy o ich transport, by całe dotarły do adresata i wyobraź sobie,że są przenoszone ręcznie :) z rąk do rąk. A po co specjalne opakowanie? by moi koledzy nie łapali np. papugi gdy wydzióbie sobie dziurkę i wleci z papierowego pudełka. Prace na poczcie trwają 24 h w dużych sortowniach i zapewniam,że Twoje zwierzątko u nas nadane nie pozostawione same na urzędzie pocztowym

  10. Poczta polska - to brzmi dumnie? nieee,napewno nie. napisał/a:

    Prawda taka ze moze najnowoczesniejsza i moze tez nawieksza ale zapomniano ze NAJWOLNIESZA!
    Paczka opuscila WER Warszawa 12 grudnia a w UK byla 7 dni pozniej! I to piorytet!
    Starch pomyslec o ekonomicznej…Tak jest zawsze.
    Dlaczego media wchodza tak sporadycznie na poczte?
    Warto pokazac na codzien jak pracuja obiboki!
    Wroclaw-super nowoczesna hala a listy sortuje sie recznie-Europa pelna geba!
    Ginace paczki,przeciez nie wypadaja z jadacych samochodow tylko laduja w domach pracownikow poczty i kazdy o tym wie,szkoda ze o tym sie tez glosno nie mowi!
    Oczywiscie nie mowie o wszystkich racownikach poczty bo bym ich obrazil, szacunek dla nich i podziekowania ze dzieki nim dochodza nasze paczki,mowie o tych czarnych owcach co psuja dobre imie poczty!
    Moze czas sie za nich w koncu zabrac tak jak za nasza kolej.
    Szkoda ze moderator cenzura nie dopusci mojego posta…
    Zycie. I tak bedzie jak bylo.Balagan i nierobstwo.

  11. Kuba napisał/a:

    stosunek obiboków do nie-obiboków jest pewnie taki sam jak wszędzie.
    Zapominasz myślę o rozmiarach firmy, tzn. chodzi mi o to, że w firmie która zatrudnia 92 tyś. pracowników łatwiej znaleźć 500 nieuczciwych niż w firmie która zatrudnia 1tyś. pracowników.
    Poza tym w firmie która ma kilka miliardów przesyłek rocznie łatwiej znaleźć milion tych, które doszły znacznie za późno. Przykładowo wystarczy że jeden % będzie w ten sposób doręczany to już może dawać przynajmniej 10mln przesyłek.
    Ludzie nie zauważą, że tysiąc listów przyjdzie do nich na czas, ale już zapamiętają że jedna przesyłka doszła z opóźnieniem.
    Także na twoją jedną przesyłkę mogę podać wszystkie przesyłki które przez lata do mnie dochodzą bez żadnych problemów.