Ludzie, zejdźcie z drogi :)

Zaspy, śnieżyce, wilki jakieś po drodze a trzeba iść w teren by ludziom przynieść emeryturę, listy, paczki a czasem nawet zakupy – tak wygląda codzienna praca listonoszki i listonosza. Lekko nie jest a i odpowiedzialność wielka.

Dziś – 16 lutego – Unia Europejska obchodzi Międzynarodowy Dzień Listonoszy i Doręczycieli Przesyłek.

listonoszka

Ponad 25 tys. – ogromna liczba – tylu listonoszy i listonoszek pracuje w naszej Firmie.

Wyobrażacie sobie?

To oni  codziennie doręczają Wam listy.

listonosz

Nieważne, czy jest styczeń i 19 stopni mrozu. Czy luty, i pół metra śniegu. Czy lipiec i upały. Czy listopad i plucha.

Oni zawsze biorą swoje torby na ramię, i idą do Was.

A więc…

Ludzie zejdźcie z drogi bo Listonosz jedzie :-)

P.S. Obejrzyjcie też ciekawą prezentację, którą z tej okazji przygotowała FOTORZEPA :-)

dodaj komentarz
Wpisane w Aktualności | Tagi: . Link bezpośredni.

19 odpowiedzi na „Ludzie, zejdźcie z drogi :)

  1. Agnieszk napisał/a:

    dzię-ku-je-my! ;-)

  2. ADAMO napisał/a:

    Wszystkiego naj,naj,naj listonoszom :)

  3. Ewa napisał/a:

    a to dlatego dziś w Polskim Radio pr. 1 było tyle o listonoszach…

  4. Piotrek napisał/a:

    wszystkiego naj naj najlepszego!

  5. Jacek napisał/a:

    Szkoda tylko, że dyrekcja tego wysiłku nie docenia:}

  6. dorota napisał/a:

    ale ściema, nie widziałam jeszcze listonosza z jedną torbą listów, codziennie widzę swojego z rowerem obwieszonym torbami z przesyłkami

  7. Jacek napisał/a:

    Masz rację Dorotko, ja jeżdżę autem i mam na wszystkich fotelach pojemniki z korespondencją. Mój kolega jeżdżący rowerem wygląda jak rumun. Rower ma obwieszony bazarowymi torbami. Te fotki to jak z PRL-owskiej propagandy.

  8. kamila napisał/a:

    eh, jak wiem z codziennych obserwacji,to Ci Panowie listonosze to lenie, na pierwsze piętro im się wejść nie chce. wiem o tym bo z Nimi pracuję. ot, cała prawda o Nich.

  9. Elo napisał/a:

    Na szczęście idzie odwilż! ;-)

  10. Jacek napisał/a:

    Mam wrażenie, że na tym blogu jest ostra cenzura. Pozdrowienia dla moderatora.

  11. Jacek napisał/a:

    Elo zapraszam na wiejski rejon:)

  12. Pielgrzym napisał/a:

    Zupełnie nie rozumiem, dlaczego Poczta Polska, jako instytucja Narodowa (nie ma przecież innej Poczty Polskiej w Polsce – bo „blaszki”, to prywatne biznesy!), nie organizuje ruchu wsparcia PP, w postaci np. Klubów Poczty Polskiej? Jestem przekonany, że poważna grupa obywateli chciałaby aby istniała Poczta Polska – jako instytucja narodowa, jedyna i niepowtarzalna. Czy nie można aby stworzyć takich Klubów w oparciu o np. filatelistów, czy harcerzy? (była przecież Poczta Powstańcza np. w Powstaniu Warszawskim). Więcej odwagi w ratowaniu Instytucji Narodowych. Na pewno znajdzie się rozumna, ale bardzo aktywna mniejszość, która zechce aby w Polsce Instytucje Narodowe, takie jak Poczta Polska działały na poziomie! „Blaszki” nie dostarczą nam listów na Mazurach, w Bieszczadach, czy w ogóle w Polsce „B”, bo im się to „nie opłaca”. Mobilizujmy się w obronie Poczty Polskiej. Jest ciągle jeszcze naszym skarbem, który możemy stracić. TEN APEL PODAJ DALEJ! A najbardziej do młodych, bo w nich nadzieja…

  13. kapitel napisał/a:

    Wszedłem sobie na stronę „>Praca>Kogo szukamy” na portalu „poczta-polska.pl”, a tam ładne zdjęcie pary listonoszy. Przyjrzyjcie się jednak dobrze. Tak! W butach na taaakim obcasie to ta pani raczej całego rejonu nie przejdzie :-)

  14. Adam napisał/a:

    Protestuje przeciwko podawaniu do publicznej informacji ile listonosze posiadają przy sobie pieniędzy,dziennikarze do was to piszę jesteście nieodpowiedzialni interesuje was tylko tania sensacja.
    Dziennikarze z TV i nie tylko(w całym internecie też) podali dokładną kwotę jaką posiadał listonosz,oczywiście dyrekcja poczty jak zwykle w tym kierunku nic nie zrobi i nie będzie reagować,zdaje sobie sprawę że w tym momencie najważniejsza jest niepotrzebna śmierć człowieka ale po co podawać takie informacje publicznie!Informacje takie udziela niestety policja a potem dziennikarze.W tym konkretnym wypadku zginął człowiek i to jest najważniejsze i najtragiczniejsze,ale dziennikarze niestety przyczynią się do dalszych napadów podając informacje o dokładnej ilości pieniędzy.Nie istotne jest to że sporo ludzi zdaje sobie sprawę że listonosze noszą pieniądze,ale podawanie dokładnej liczby ile miał przy sobie listonosz to idiotyzm.Suma kłuje w oczy i działa na wyobrażnię w głowach u różnych potencjalnych napastników,jest mi bardzo przykro z powodu tej tragedii,to jest naprawdę tragedia ta śmierć i podawanie informacji o ilości pieniędzy noszonych przez listonosza.
    Listonosz

  15. Jacek napisał/a:

    Zgadzam się z tobą Adamie. Zastanawiam się czy za podawaniem tych informacji nie stoją też nasi przełożeni.
    Chcę się też odnieść do wypowiedzi Pielgrzyma.
    Instytucja narodowa- pięknie to brzmi tylko, że nasze władze usiłują nas sprzedać jak zresztą wiele innych firm. Utworzenie spółki akcyjnej jest pierwszym krokiem sprzedania bardziej łakomych części firmy obcemu kapitałowi.
    Czy czeka nas los kopalń lub stoczni??

  16. Adam napisał/a:

    listonosze powinni zmienić ubiór

  17. Młody listonosz napisał/a:

    Zanim zacznę pisać więcej, powiem coś o sobie. Mam 22 lata i od 3 lat pracuję na poczcie jako listonosz. Przed tą pracą było kilka innych jak np. budownictwo praca w lesie czy w hipermarkecie, muszę powiedzieć że posada listonosza stanowiła dla mnie największe wyzwanie…Dlaczego? Na budowie czy w lesie a nawet w hipermarkecie często spotykałem się z przenoszeniem ciężarów czasami dość sporymi tez trzeba było dużo chodzić ale nawet ja, zdrowy 22-latek mam problemy ze wchodzeniem na 4-te piętro po schodach po raz N-ty z ponad 20 kilowym bagażem na ramionach. Ludzie!!! nie macie pojęcia jaka praca listonosza potrafi być męcząca i jaką niesie odpowiedzialność! kiedy następnym razem listonosz przyniesie wam awizo i przeprosi iż nie przyniósł listku to nie zaczynajcie go wyzywać od leni tylko spróbujcie postawić się w jego pozycji. Płacą nam coraz mniej, obcinają premie, nie dają nadgodzin a najgorsze jest to że wciąż zmieniają przeliczniki wykonywanej przez nas pracy w skutek czego mamy jej coraz więcej. Nie wierzcie w slogany na których listonosz idzie wesoły przez miasto z JEDNĄ torbą przewieszoną przez ramie. Spójrzcie czasami na listonosza który przynosi wam pocztę, obładowany do granic możliwości przedziera się przez zaspy przy -19° C lub po kostki w zalanej wodą ulicy czy przy 40° upału. Pamiętajcie ze my tez jesteśmy ludźmi a warunki naszej pracy wcale nie są łatwe. Pomyślcie o tym kiedy następnym razem zobaczycie swojego listonosza pukającego do waszych drzwi…

  18. Łukasz napisał/a:

    Mi współpraca z listonoszami układa się bardzo dobrze. Powody do narzekań znajdą się zawsze – ale wydaje mi się, że jak ktoś lubi to co robi (i lubi ludzi!) – to nie ma na co narzekać (a na zarobki narzeka się zawsze :)

  19. Filemon napisał/a:

    Ja też jestem listonoszem z 25 letnim stażem. Praca do lekkich i łatwych nie należy. Ale codzienny kontakt z ludzmi uczy wiele. Bardzo wiele . I to mi pomaga w życiu. Pozdrawiam wszystkich listonoszy.