Wpływ wulkanu na szybkość doręczeń…

Wiem wiem, jakkolwiek dziwnie by to nie brzmiało – oddalony od nas o tysiące kilometrów wulkan może mieć wpływ na pracę poczt w całej Europie. Powód? Wstrzymany ruch lotniczy, o czym media informują nas od kilku dni.

O trudnościach wspominają przedstawiciele różnych operatorów, także firmy kurierskie. Warto wiedzieć, że np.: w Poczcie Polskiej zdecydowana większość przesyłek, które opuszczają nasz kraj i do niego docierają, wysyłane są właśnie drogą lotniczą.

Co robimy w tej sytuacji?

Poczta Polska już podjęła działania, by tam gdzie tylko jest to możliwe transport lotniczy zastąpić transportem samochodowym. Wdrożyliśmy już procedury awaryjne w relacjach z krajami, gdzie szlaki pocztowe biegną także drogą lądową – chodzi tu m.in. o Niemcy, Rosję, Czechy, Słowację,  Litwę czy Łotwę. Przesyłki kierowane do Danii zostaną ze Szczecina odprawione promem.

Jeżeli chodzi o przesyłki wewnątrz kraju, transport lotniczy (którym podróżują zwykle priorytety i przesyłki kurierskie) także został zastąpiony samochodami.

dodaj komentarz
Wpisane w Kurier Ekspres Paczka, Nasze usługi | Tagi: , . Link bezpośredni.

7 odpowiedzi na „Wpływ wulkanu na szybkość doręczeń…

  1. Katarzyna napisał/a:

    Jak to jest z przesyłkami z Wielkiej Brytanii?

  2. Przemysław napisał/a:

    No i się narobiło . . .
    Matka Natura znowu pokazała jak bezradni jesteśmy wobec Jej potęgi :)
    Niby potrafimy wystrzelić Ludzi w kosmos (choć i tak niedaleki), a mamy problem żeby odwiedzić osobiście głębiny oceaniczne czy latać po erupcji wulkanu . . .
    Szacunek dla Matki Natury ! ! !

    ps. a jak z terminowością przesyłek w ruchu krajowym – mocno podupadła ?

  3. Agnieszka napisał/a:

    kryzys kryzysem, ale za to potem, jak ruszy pełną parą ruch lotniczy, przyjedzie ciężarówka pod okno moje z pocztówkami, aby wsypać do środka ;-P
    ;-)

  4. basia napisał/a:

    Interesują mnie tez przesyłki do Anglii-ale nie widze żadnej odpowiedzi na komentarze.

  5. KamilaRudnik napisał/a:

    @Katarzyna i @basia: dziś wysyłamy z Warszawy ostatnią partię poczty do Wielkiej Brytanii, która zablokowana była w kraju w związku z wstrzymaniem ruchu lotniczego.
    Poczta Brytyjska przysłała do Polski jedną ciężarówkę z pocztą listową priorytetową, a teraz w drodze do Polski jest jeden samochód – głównie z brytyjskimi paczkami priorytetowymi. Otrzymujemy już także pocztę z Wielkiej Brytanii samolotami.

  6. Gosia napisał/a:

    Wiem, że w Warszawie są duże opóźnienia. Polecone ok 2 tyg. Ja sama na dwa priorytety czekam już 4 i 5 tygodni. Zagraniczne dochodzą zewsząd (UK czy Japonia) w normalnym czasie, jakz wykle. Ale te krajowe, pomimo mej cierpliwości, naprawdę mnie zirytowały.

  7. Sławek napisał/a:

    Porażka! List z Giżycka dotarł po … uwaga…. 14 dniach, pieczątka z giżycka z datą 03.02 w warszawie 13..02 a dziś dotarł 17.02 ech… brak słów … a nie wspomne co się dzieje na pocztach…. będę omijał to instytucje z daleka i czekam na otwarcie wolnego rynku pocztowego, niech nastąpi koniec monopolu Poczty Polskiej