Ja brzoza, ja brzoza, grab jak mnie słyszycie?

Zapytacie czemu dziś piję do czterech pancernych? :) Ano dziś obchodzimy ważną datę, znaczy się my pocztowcy  jak również inni pracownicy łączności – a przecież z ich usług Gustlik, Grigorij, Janek, Marusia i Szarik korzystali! :-) 18 października to bowiem dzień Łącznościowca, którego źródeł powinniśmy szukać… dawno, dawno temu.

A o co chodzi dokładnie z tym 18 X? Otóż 18 października 1558 roku król Zygmunt August „ustanowił stałe połączenie pocztowe między Krakowem a Wenecją przez Wiedeń, za pomocą poczty, czyli koni rozstawnych”. Ten dzień uważa się za początek poczty na ziemiach polskich.

A zatem, nucąc za T-Raperami z nad Wisły (nie mylić z raperem L.U.C.-em) :

Złotym August był człowiekiem,
Złotym jego rządy wiekiem.

Zygmunt August! Zygmunt August!
Gość co gest miał i co miał gust!

dodaj komentarz
Wpisane w Aktualności | Tagi: , . Link bezpośredni.

52 odpowiedzi na „Ja brzoza, ja brzoza, grab jak mnie słyszycie?

  1. Przemysław napisał/a:

    No a ja muszę znowu, chociaż już nie chciałem… :) Wykrakałem sobie, że to się zdarzy i się zdarzyło. Listonosz wręczył mi wczoraj osobiście awizo na kolejną dużą przesyłkę. Syn poszedł dzisiaj na pocztę, wrócił z niczym. Poszedłem sam i też wrociłem z niczym, chociaż po dłuższej rozmowie z „Kontrolą”. Będą szukać. Wina jest ewidentna bo mam awizo, nie mam przsyłki artej ok. 150 PLN. Pytam się w takim razie, gdzie jest odpowiedzialnośc poczty za zgubioną przesyłkę, która była i zniknęłą. Co ciekawe, asystentka usiłowała wmówić synowi, że już ją odebrałem bo ostanio miałem 3 awiza a odebrałem 4 przesyłki. Faktycznie było dokładnie odwrotnie. We wtorek odebrałem 3 przesyłki mając 4 awiza, bo jedno było jakieś z zerami i widac było, że to błąd. Kłania się teraz niechęć do numerowania, bo przecież można zawsze klientowi wmówić, że już przecież odebrał… Brak słów po prostu.

  2. Krzysio napisał/a:

    Co za historia. Jestem zdumiony tym co sie dzieje na niektórych oddziałach PP.Ciekawe jak sie do tego ustosunkuje rzecznik.