Niektórzy mówią, że piekło zamarzło :)

„Piekło zamarznie na kość, jeśli Poczta Polska będzie się promować w mediach społecznościowych” – możemy przeczytać na blogu konceptika.pl w materiale Mateusza Miernikowskiego .

Zdrętwiałem lekko, bo nie wiedziałem, że nasza działalność wykroczyła już poza padół doczesności.

Tymczasem faktycznie – Poczta ćwierka, bloguje, fejsbukuje i blipuje, co rujnuje wyobrażenie niektórych, że stoimy w miejscu. Nie wiem czemu, ale najbardziej podobało mi się, nie zdanie o piekle, ale o mojej twórczości: Na oklaski zasługuje jednak zdecydowanie blog Poczty Polskiej, rewelacyjnie prowadzony przez jej rzecznika, Zbyszka Baranowskiego.

Ech, oczami wyobraźni zobaczyłem już te szalejące tłumy wielbicieli, przecinanie wstęg, wizyty w zakładach pracy.

Piękna historia!

dodaj komentarz
Wpisane w Poczta w mediach | Tagi: , . Link bezpośredni.

17 odpowiedzi na „Niektórzy mówią, że piekło zamarzło :)

  1. Przemysław napisał/a:

    Dla mnie to żadna rewelacja. Fajnie, że PP ma nowoczesnego Rzecznika, tylko to nie świadczy o nowoczesności Poczty. Niestety…
    A czy te wszystkie portale są aż takie cool? Śmiem mocno wątpić, chociaż jak na razie większość jest chyba innego zdania.
    Dla mnie będzie cool jak kupię znaczek lub inną opłatę przez internet albo… E, nie będę już, zacznijmy od najprostszych rzeczy :)

  2. Jola napisał/a:

    Społeczeństwo polskie wyraża wdzięczność Poczcie Polskiej za tajną instrukcję B53, która nakazuje nie doręczać przesyłek poleconych o gabarycie B do domu adresata, tylko przyciągać go do najbliższej placówki pocztowej w celu miłego spędzenia czasu wraz z rozentuzjazmowaną rzeszą innych wielbicieli tej, jakże prężnie rozwijającej się, Instytucji. Brawo!

  3. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    Przemysław: ale właśnie o to się rozchodzi, że znaczek już od kilku miesięcy możesz w internecie kupić. Skocz proszę na: http://www.filatelistyka.poczta-polska.pl. Dostaniesz go pocztą po dokonaniu przelewu.

  4. Rysiek napisał/a:

    Współczesna poczta świadczy usługi poczty hybrydowej, sprzedaje elektroniczne znaczki (nadawca może je sam nadrukować na kopercie). Niedługo będzie przesyłała rejestrowane maile (usługa PReM).A w przypadku problemów reklamacje można wysłać mailem i w przypadku wszystkich usług…. A u nas co się dzieje na poczcie????

  5. Przemysław napisał/a:

    Zbyszku, ale ja nie jestem filatelistą tylko nadawcą. Ja nie chcę „znaczka” tylko opłatę za list, paczkę, e-przesyłkę itp. No ale przecież Ty tylko się zgrywasz udając, że nie wiesz o co mi chodzi… :)))

  6. Rafał napisał/a:

    A ja mam takie pytanie: kiedy będzie nowa strona Poczta, bo ta trochę już nie na te czasy?

  7. zaklinaczstóp napisał/a:

    Wiadomo , przecież piekło nie zamarza, bo nie.

  8. lajkonik napisał/a:

    „Piekło to inni”

  9. KamilaRudnik napisał/a:

    Rafał – kto jak kto, ale Ty chyba doskonale pamiętasz tamte czasy :-) Pozdrowienia!

  10. KamilaRudnik napisał/a:

    Przemysław – poczekaj. Ale jesteś nadawcą – firmą? Jeśli tak – możesz bez wychodzenia do UP używać frankownicy (pracownicy z naszej infolinii powiedzą Ci, jak to załatwić). Jeśli natomiast jesteś klientem indywidualnym i chcesz „znak opłaty pocztowej” opłacony on-line i wydrukowany, no to niestety kwestia nie należy tylko do PP, ale i do ustawodawcy. W tej chwili procedura wydawania znaczków pocztowych jest ściśle określona, a plan emisji zatwierdzany jest przez ministerstwo infrastruktury.

  11. Przemysław II napisał/a:

    Często gęsto łatwo jest kopać dużego, ale nikt nie zauważa, że Poczta Polska jest ograniczona przepisami Ustawy i nie zmieni się to nawet po liberalizacji rynku gdy zostanie Operatorem Narodowym.
    Zachwalacie konkurencję, ale czy ona dałaby radę działać w majestacie prawa gdyby miała obowiązki Operatora Narodowego ? ! ?

  12. bogatymechanik napisał/a:

    Jeśli piekło zamarzło, to może teraz lodówki będą grzać, jeśli będziemy podążać tym tokiem rozumowania. W sumie to sie zgodze, tak. Ze sobą.

  13. Przemysław napisał/a:

    Ja nie zachwalam konkurencji. Bo jej nie ma a ta co jest to jest do niczego. Ot, wczoraj poszedłem nadać przesyłkę do Paczkomatu. I się okazało, że oddział InPostu zniknął bez słowa i bez żadnej informacji co się znim stało. Na mapce go nie ma, dopiero po paru telefonach dowiedziałem się, że wywędrował na totalny koniec świata i ja już na pewno nie skorzystam z paczkomatowych wysyłek, bo po prostu jest za daleko. Tak samo ich Paczkomat w Opolu – niby już jest (HURRA!) tylko że na innym „końcu świata” i zastanawiam się, kto z tego będzie korzystał. Dlatego ja nie krytykuję tylko Poczty ale innych też, jak zasłużą. A jeśli prawo dotyczące funkcjonowania Poczty jest złe, to może należy walczyć o jego zmianę. Bo dla mnie to jakaś chora sytuacja, że Minister Infrastruktury decyduje o znaczkach i z tego powodu nie można wprowadzić kilku unowoczesnień. Kamilo – ja chcę taką opłatę elektroniczną jak jest w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech – tam można wszystko przez internet opłacić i wydrukować. Prosto i wygodnie. Skoro ustawa nie zezwala to znaczy, że jest z innej epoki i ten nasz nowoczesny i przyjazny rząd powinien to zmienić a Poczta powinna się o takowe zmiany dopominać.

  14. Lukasz napisał/a:

    @Kamila Rudnik – to nie lepiej jest podpisać umowę na Firmową Pocztę i używać pieczątki „Opłata Pobrana…”, ew. cały ten zwrot drukować bezpośrednio na kopercie?

    Swoją drogą bardzo chętni widziałbym na każdej poczcie frankownice, które baaardzo ułatwiły by wysyłanie listów. Dziewczyny zamiast szukać i kleić znaczki – po prostu drukowałyby odpowiednią naklejkę.

  15. niktosia napisał/a:

    Przemysław…. na poczcie będzie jeszcze gorzej…. to początek :( szkoda firmy, ale ….

  16. Przemysław napisał/a:

    Lukasz – frankownice miałyb sens gdyby były nowoczesne a nie złomy 20-letnie jak w Opolu, wiecznie popsute. A najlepiej gdyby w każdym okienku był „label printer” jako rozszerzenie systemyu i każda PzO drukowałaby od ręki opłaty pocztowe. Ale widać to proste rozwiązanie nie jest proste dla Poczty :)

  17. Rafał napisał/a:

    Kamila – pamiętam doskonale, aż się łezka w oku kręci, bo było naprawdę wspaniale. Ale mimo wszystko jestem ciekawy, kiedy pod wiadomym adresem pojawi się coś nowego. Internet mocno poszedł do przodu, strona też powinna. Pozdrawiam!