Helikopter… nie w ogniu :)

Każde dziecko wie, że listy nosi listonosz, stempluje pani na poczcie, a wcześniej wrzuca się je do czerwonej skrzynki lub zostawia w pocztowym okienku. Bywają jednak szczególne dni, gdy szykujemy specjalne atrakcje dla filatelistów. Są nimi poczty specjalne. List lub kartka opatrzona przy tej okazji specjalnymi stemplami i datownikiem jest cennym uzupełnieniem zbiorów i czymś jeszcze… Kawałeczkiem historii, która przetrwa lata i kiedyś komuś przypomni to wydarzenie. Może przy kominku opowiesz wnukowi lub wnuczce: – Wiesz dziecko, kiedyś po niebie latały świetne helikoptery Robinson R44. A ja go widziałem, jak przewoził ten list.


Taką pocztę specjalną – Pocztę Helikopterową – szykujemy przy okazji Wielkopolskiego Pikniku Lotniczego w Bednarach 12 czerwca. Szykuje się fajna impreza. Na specjalnym stoisku Poczty Polskiej będzie można w tym czasie otrzymać okolicznościowy stempel „WIELKOPOLSKI PIKNIK LOTNICZY W BEDNARACH IMPREZA CHARYTATYWNA ROTARY” oraz nadać listy, które zostaną przetransportowane śmigłowcem z lotniska w Bednarach na boisko sportowe w Pobiedziskach, następnie przekazane do tamtejszego urzędu, ostemplowane cennym dla zbieraczy stemplem informacyjnym „Przetransportowano helikopterem Robinson R44 Raven II na trasie: Bednary k. Poznania –Pobiedziska” i rozesłane do adresatów.


Ci, którzy nie mogą dojechać na piknik, też mogą otrzymać okolicznościową przesyłkę. Wystarczy tylko przygotować przesyłkę do przewiezienia helikopterem (zaadresować, nakleić właściwy znaczek pocztowy) i w zamkniętej kopercie przesłać ją do 10.06.2011 roku do Urzędu Pocztowego Pobiedziska, ul. Władysława Jagiełły 32, 62-010 Pobiedziska. Resztą się już zajmiemy i adresat otrzyma niezwykły list lub kartkę.

dodaj komentarz
Wpisane w Filatelistyka | Tagi: . Link bezpośredni.

3 odpowiedzi na „Helikopter… nie w ogniu :)

  1. Blog o filmach napisał/a:

    Taka poczta helikopterowa to przydałaby się nam na codzień. :)

  2. byk napisał/a:

    Prawdopodobnie taki przewóz poczty sie odbył, „Sęk” w tym że brak sprawozdania na stronach www. Kto leciał, ile przewieziono przesyłek i znak rejestracyjnu śmigłowca (dla niektórych poliglotów – helikoptera)

  3. Arecki napisał/a:

    Fajna pamiątka dla numizmatyków, za parę lat będzie w cenie