Hossa na rynku kuriersko-paczkowym

Kryzys, kryzys, kryzys – codziennie o nim słyszymy. Na rynku paczkowo–kurierskim o kryzysie nikt jednak nie mówi. Rośnie on kilkanaście procent rocznie i w tym roku może osiągnąć poziom ponad 4 mld złotych. Dlaczego? Kupujemy i sprzedajemy przez Internet coraz więcej. Co możemy zaoferować naszym Klientom?

Mówił o tym dzisiaj na konferencji nadawców przesyłek pocztowych i kurierskich Sławek Żurawski, nasz ekspert. Na co zwrócił uwagę?

–  Główne produkty Poczty Polskiej to kurier, ekspres i paczka. Kurier to przesyłki miejskie i bezpośrednie, Ekspres – przesyłki na dzień następny z gwarancją terminów dostaw.  Oferujemy też  paczki – w szybkiej i ekonomicznej kategorii dostawy.

– Terminowość to niemalże 100% dla usługi kuriersko-ekspresowej Pocztex. W przesyłkach paczkowych z deklarowanym terminem doręczenia na obszarach bezpośredniej konkurencji z operatorami ekspresowymi (z wyłączeniem terenów wiejskich) Poczta Polska osiąga następujące wyniki terminowości: D+1 = 94%, D+3 = 99% ( D to dzień nadania, a 1 to liczba dni do dostawy).

–  Oferujemy różne warianty dostawy. Podstawowa pod adres odbiorcy i coraz bardziej popularna opcja odbioru w punkcie. I w tej drugiej opcji mamy ogromną przewagę. Posiadamy coś, czego nie ma nikt z branży w Polsce. Ten atut to sieć ponad 8 tysięcy potencjalnych punktów odbioru.

dodaj komentarz
Wpisane w Kurier Ekspres Paczka, Nasze usługi, Poczta w mediach. Link bezpośredni.

5 odpowiedzi na „Hossa na rynku kuriersko-paczkowym

  1. Sherlyn napisał/a:

    Panie Zbyszku,Niewątpliwie ma Pan rację jeśli chodzi o świadczenie usług pucncizlybh. Ale cena to nie jedyny powf3d, dla ktf3rego ludzie rozpaczliwie szukają usług konkurencyjnych.Ja osobiście staram się unikać korzystania z usług PP nie dlatego, że są trochę droższe od np. InPost, tylko ze względu na tragiczną w mojej ocenie organizację pracy w urzędach pocztowych. Nadanie przesyłki w InPost trwa tyle co naklejenie dwf3ch nalepek jedna na list, druga na potwierdzenie nadania.Na Poczcie długa i pełna negatywnych emocji kolejka ma okazję obserwować na żywo jak wysyłano listy w XIX wieku. Zeszyty w kratkę, tabelki rysowane linijką, długopisy, pieczątki, znaczki wytargiwane z albumu, gąbeczki do ich zwilżania itd. Tu nie chodzi o 18 gr, tu chodzi o pf3ł godziny zmarnowanego czasu na stanie w tym skansenie. Dla mnie to pf3ł godziny ma wymierną wartość.Czy ktoś od was słyszał w ogf3le o czymś takim jak audyt procesowy, optymalizacja procesf3w, ergonomia czy badanie opinii klientf3w na temat waszych usług? Pewnie tak ale do osf3b opracowujących procedury pracy urzędf3w ta wiedza chyba nie dotarła. Zamiast tego klient jest w urzędach pocztowych traktowany jak no właśnie w urzędach. To znaczy jak petent poczeka bo musi.

  2. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    @Sherlyn: Powiem tak: strategia Poczty Polskiej zakłada w najbliższych latach bardzo ambitne cele biznesowe. One będą bardzo trudne do zrealizowania bez zmian w podejściu do klienta. Poczta Polska w najbliższych latach chce położyć nacisk na ten aspekt swojej działalności m.in. poprzez szkolenia pracowników dotyczące sprzedaży, obsługi klienta i szkolenia produktowe. Chodzi także o wprowadzanie prostszych i szybszych w nadaniu usług, upraszczanie procedur i zmiany które spowodują, że placówki będą w większym stopniu mogły skoncentrować się na obsłudze klientów a w mniejszym na papierologii.

  3. Jan napisał/a:

    Myślę, że gdyby na rynku kurierskim rzeczywiście był kryzys, to firmy kurierskie nie zgadzały by się tak łatwo na prezentowanie ich oferty u pośredników kurierskich (dla przykładu ceny wszystkich kurierów) Skoro tak się dzieje, to widać że konkurencja jest pełna i każdy chce uszczknąć jak najwięcej rynku, nawet kosztem zaniżania cen. Tu nie ma świętych krów i potentatów rynkowych. Wszystko jest płynne a klient łatwo przechodzi pomiędzy firmami. Poczta Polska akurat w dziedzinie konkurencji cenowej jest nie do pobicia i tu bym był spokojny. Dobrze, że pracuje też nad jakością swoich usług kurierskich.

  4. Klient PP napisał/a:

    Czy nadal tak jest – i czy to prawda bo tak kiedyś słyszałem – że kurier z Pocztex’u jak nie zastanie adresata to zostawia awizo i zanosi paczkę na najbliższą pocztę ? A nie jak cywilizowany kurier dzwoni i się pyta kiedy klient będzie lub czy ew. może zostawić u sąsiada czy w punkcie odbioru ?

  5. ZbigniewBaranowski napisał/a:

    Kurier Pocztex w przypadku nie zastania adresata pozostawia awizo i przesyłka pozostaje do odbioru w wyznaczonej placówce pocztowej. Jeśli na nalepce adresowej widnieje numer telefonu a adresata nie ma pod wskazanym adresem to kurier dzwoni do klienta. Na awizie znajduje się także numer telefonu pod którym można ustalić termin ponownego doręczenia przesyłki. Dodatkowo w przeddzień ponownego doręczenia paczki, kurier podejmuje próbę kontaktu telefonicznego z adresatem. Zgodnie z przepisami kurier może pozostawić przesyłkę adresatowi, lub osobie pełnoletniej zamieszkującej z adresatem jednak nie może zostawić przesyłki u sąsiada.

    W przypadku usługi Pocztex Ekspres 24 do adresata zostaje wysłane powiadomienie SMS lub e-mail o nadanej przesyłce. W takiej sytuacji klient ma czas na poinformowanie kuriera, jeśli nie będzie pod adresem podanym na przesyłce. Pocztex oferuje także usługę pozwalającą na dostarczenie przesyłki na wskazaną godzinę nawet przed 8:00 rano.