Coraz bliżej święta, coraz więcej paczek

Publikujemy kolejny odczyt Barometru Świątecznego Poczty Polskiej – w ostatnim tygodniu listopada wysłaliśmy o 29,34 proc. więcej paczek niż średnio tygodniowo od lutego do października. Jak widać święta coraz bliżej. W zwykłych sklepach coraz więcej dekoracji bożonarodzeniowych, rosną także obroty sklepów internetowych.


Tym razem przyjrzałem się także dokładnie wynikom wysyłek z poszczególnych dni minionego tygodnia. To dlatego, że interesował mnie Czarny Piątek, czyli amerykańskie święto zakupów. Ten dzień jest rozpoczęciem amerykańskiej gorączki świątecznej. Różne firmy starają się tą, jakże dochodową dla siebie tradycję, przeszczepić na europejski
i polski grunt. Na razie bez sukcesów, bo okazuje się, że w 29 listopada i w następne dni nie wysłaliśmy wcale więcej paczek.

Myślę, że nie będzie dla nikogo zaskoczeniem, że najwięcej paczek Polacy wysyłają w poniedziałki. To dzień kiedy na poczty docierają przesyłki przygotowane przez nadawców przez weekend. A do tego dochodzi normalny ruch w zwykły dzień roboczy. Jeśli ktoś mieszka w dużym mieście, to ma u siebie choć jedną pocztę czynna też w weekend. Jednak większość klientów czeka z wysłaniem swoich paczek do poniedziałku.

Następny odczyt barometru za tydzień. Sprawdzę też wtedy, na ile ruch paczkowy zwiększył się z powodu Dnia Bezpłatnej Dostawy, który miał miejsce 2 grudnia.

Informacje o Agnieszka Kłoda-Dębska

Zastępca Dyrektora Biura Marketingu i Filatelistyki
dodaj komentarz
Wpisane w Aktualności. Link bezpośredni.

2 odpowiedzi na „Coraz bliżej święta, coraz więcej paczek

  1. Piotr napisał/a:

    Dzień Bezpłatnej Dostawy niestety słabo jest promowany. Ja sam dowiedziałem się kolejnego dnia :(
    A ten barometr to ciekawa rzecz!

  2. MM napisał/a:

    Zdecydowanie widać po placówkach pocztowych wzmożony ruch. Pochwalić trzeba niektóre z nich, które zainstalowały na czas świąteczny tzw. okienko świąteczna. W tym okienku sprzedawane są wyłącznie znaczki, więc osoby chcące wysłać tylko kartkę świąteczną nie muszą stać w olbrzymich kolejkach. Te ostatnie przed Świętami często przerażają.